Ekologiczne marzenie

Jonathan Dawson (tłum. Alina Stawikowska, Zielona Przestrzeń)

Wzdłuż Petite Cŏde, położonego na południe od stolicy Senegalu – Dakary, powróciły namorzyny. Minęły już 3 lata, od kiedy wprowadzono program reintrodukcji namorzynów.

Mieszkańcy wsi z Mbam widzą, że ich pola są żyźniejsze, od kiedy namorzyny odfiltrowują sól z wody morskiej, a w morzu znów żyją ryby i inne stworzenia. Morski ekosystem zaczął się uzdrawiać. Po latach ciszy powietrze znów wypełnia śpiew ptaków.

W samym sercu Sri – Lanki, na wysokich wzgórzach wokół Kandry, wioski związane z buddyjską organizacją – Sarvodaya - świetnie prosperują. W Matale istnieje bank należący do wioski i prowadzony przez jej mieszkańców. Oferuje on mikrokredyty dla małych wiejskich przedsiębiorstw – rzemiosł ręcznych, kowalstwa, produkcji mleka, warzyw. Sarvodaya obecnie współpracuje z 17 tys. wiosek w całym kraju.

ogród w SzkocjiNa północy Szkocji istnieje wspólnota 450 ludzi – The Fidhorn Foundation, która korzysta z usług własnego banku i systemu obiegu pieniądza. Wspólnota rozwija także własny projekt rolniczy, generowana jest własna energia oraz wykorzystuje się ponownie powstałe odpady.

W południowym stanie Indii, Tamil Nadu, istnieje kilkutysięczne miasto, Auroville, rozwijające się od 35 lat w kierunku stania się "uniwersalnym miastem, gdzie mężczyźni i kobiety ze wszystkich krajów mają możliwość życia w pokoju i rosnącej harmonii niezależnie od różnic religijnych, politycznych i narodowościowych". Do chwili obecnej, zasadzono ponad milion drzew, przeprowadzono również wiele eksperymentów, mających na celu znalezienie sprzyjających środowisku technik budowlanych oraz efektywnych metod odzyskiwania zużytej wody. Energia słoneczna jest już szeroko stosowana do pompowania i podgrzewania wody, a także do dostarczania elektryczności.

bluszczCo mają wspólnego opisane wyżej historie poza tym, że są ciekawe? Każde z tych 5 miejsc, wymienionych wyżej, nazywa się ekowioską i jest członkiem Global Ecovillage Network (GEN). Czym zatem jest ekowioska? Według GEN ekowioski są osiedlami ludzkimi, wiejskimi lub miejskimi, położonymi na Północy lub na Południu, które dążą do stworzenia wzorców dla zrównoważonego sposobu życia. Powstały zgodnie z warunkami własnego bioregionu, przeważnie obejmują 4 płaszczyzny: społeczną, ekologiczną, kulturalną i duchową, które tworzą holistyczną całość, pomagającą wspólnotom i indywidualnym jednostkom w ich rozwoju.

Oczywiście tego rodzaju wspólnoty zawsze istniały między nami. W dużej mierze przetrwanie naszego gatunku zależało od tego, jak żyliśmy. Postępująca przez ostatnie 500 lat globalizacja naszych lokalnych gospodarek zniszczyła istniejącą niegdyś kontrolę. Dziś ludzi Północy trapi choroba nadmiaru i związane z nią konsekwencje - rosnąca izolacja od innych oraz ziemi i produktów, które pozwalają nam żyć. Tracimy poczucie wspólnoty i tożsamości, czujemy się bezsilni wobec potężnych wpływów rządu i biznesu. Tymczasem dobre funkcjonowanie wspólnot o niewielkim zasięgu, położonych na Południu, jest zagrożone przez przeznaczenie najżyźniejszych ziem dla potrzeb eksportu, w celu zaspokojenia globalnej konsumpcji. Niegdyś używane one były do produkcji żywności dla lokalnych społeczności.

Kolejnym zagrożeniem jest prezentowanie w mediach wizerunku bogatej Północy, jej gloryfikacja, przy jednoczesnym lekceważeniu innych kultur. W miarę jak życie w społecznościach wiejskich staje się coraz cięższe, młodzi ludzie tracą zaufanie do własnej kultury i szukają ucieczki w konsumpcyjnym Eldorado, obiecywanym im co wieczór na ekranach telewizorów.

Tylko jeden system – neoliberalny, oparty na globalnej ekonomii, leży u podłoża zarówno alienacji, bezsilności i braku duchowości ludzi Północy, jak i erozji kulturalnej i ekonomicznej integralności niewielkich wspólnot na Południu.łąka w Szkocji Model jaki oferują ekowioski opiera się na celebrowaniu kulturalnej, ekologicznej i duchowej różnorodności oraz daje impuls do ponownego utworzenia przyjaznych ludziom wspólnot, w których mogliby odzyskać zdrowe relacje ze sobą, społeczeństwem i Ziemią. To jest model, w którym umiejętności i poglądy na świat lokalnego rzemieślnika nie stanowią problemu dla osoby planującej rozwój, ale są uznane za cenną wartość wymagającą pielęgnacji. To jest model, który oferuje mieszkańcom i wspólnotom na całym świecie możliwość realizacji ich pomysłów na bardziej zrównoważone i radosne życie tam, gdzie mieszkają.

Ruch globalny czerpie swoje inspiracje z własnych korzeni, korzystając z ich różnorodności. Ważnym wątkiem jest ideał samowystarczalności i duchowej inspiracji, tlący się w światowych, religijnych wspólnotach i aszramach przez tysiąclecia.

Kiedy zapytano mnie ostatnio, co było najwcześniejszą prawdziwą ekowioską, która mi przychodzi na myśl, mój umysł skierował się ku małym, demokratycznym, zdecentralizowanym, celtyckim zakonom w VI wieku w Irlandii. Rozniecały i podtrzymywały one ogień literatury i nauki w czasie mroków średniowiecza w Europie.

Ten rys jest dziś najbardziej widoczny we wspólnotach takich jak, "The Catholic l’Arche" we Francji i w przeróżnych buddyjskich ekowioskach rozsianych w południowej i wschodniej Azji. Jednakże duchowy impuls leży u podstaw wielu świeckich inicjatyw, włączając ruch Sarvodaya na Sri Lance i wspólnotę Auroville w Indiach, gdzie zasady samowystarczalności, decentralizacji i duchowej inspiracji pozostają najważniejsze.

kwiat trzmielinyWspółcześnie po raz pierwszy zaczęli powszechnie używać nazwy "ekowioska" niemieccy aktywiści pokojowi, którzy protestowali przeciw powstawaniu elektrowni nuklearnych. Magazyn "Őkodorf Informationen" (Informacje o ekowioskach) zaczął być publikowany w 1985 roku, później rozwinął się w obecnie istniejące czasopismo - "Eurotopia". Wraz z połączeniem wschodnich i zachodnich Niemiec, ruch ten zjednoczył się w szerszy ruch ekologiczny promujący ekowioski.

Podobnie, za Rachel Carson’s Silent Spring w 1962 r. i po publikacji raportu "The Limits of Growth" (Granice rozwoju) w 1972 r. podniosły się głosy, że może nie wszystko jest w porządku z technologicznym Rajem i być może rozwój technologii nie musi być kluczem do ludzkiego szczęścia.
Ruch "The Back to the Land" (Powrót do ziemi) i ruch hippisów reprezentuje odrzucenie przez większość młodzieży materialistycznych wartości i tęsknotę za Wspólnotą. Przeprowadzono miliony eksperymentów w celu ponownego utworzenia wspólnoty na Zachodzie. Ruch "co-housing", powstały w Danii i rozszerzający się gwałtownie po świecie, reprezentuje mniej radykalne, ale nie mniej ważne próby utworzenia ludzkich osiedli, których członkowie mogliby odnaleźć prawdziwy sens wspólnoty i przynależności.

W międzyczasie idąc śladami Ghandiego, Fritz Schumacher zaproponował rozwój zrównoważonych technologii, jako klucz do ewolucji bardziej humanitarnych i opartych na wspólnocie społeczeństw. Początkowo jego wysiłki oraz organizacji, którą stworzył, "The Intermediate Technology Development Group", były skierowane do krajów trzeciego świata, jednak jego idee znalazły również rosnącą ilość zwolenników na przemysłowym Zachodzie. Technologie na małą skalę, zdecentralizowane i łatwo dostępne jawią się jako kluczowy element wielu nowych eksperymentów przeprowadzonych we wspólnotach istniejących na wszystkich krańcach ziemi.

Przypuszczalnie ostatnim wątkiem widniejącym na gobelinie ekowiosek jest ruch alternatywnej edukacji.

wiaduktWielu ludzi głęboko nieusatysfakcjonowanych obecnym stanem systemu edukacji, zaprojektowanego tak, by wytrenować młodzież na pracowników i konsumentów w rozwijającej się gospodarce, stworzyło własne modele i systemy edukacyjne, mające na celu szersze i bardziej holistyczne spojrzenie na świat. Każdy z poszczególnych wątków wnosi swój własny wkład do ruchu promującego ekowioski.

Istotnie, siła ruchu tkwi w tym, że każde z miejsc nazywanych ekowioską zapożycza wiele z od: działaczy na rzecz pokoju, ruchu co-housing, ruchu hippisowskiego, alternatywnej edukacji, zwolenników Ghandiego, tworząc bogatą mozaikę różnorodnych inicjatyw.

W latach 80. i wczesnych 90. XX w. Robert i Diane Gilman w Seattle publikowali w magazynie "In Context" wywiady i reportaże, opisujące istnienie ekowiosek jako jeden ze sposobów tworzenia bardziej zrównoważonej kultury. W 1990 r. "Gaia Trust", założony i prowadzony przez Ross i Hildur Jackson, zaprosił "In context" do pisania raportów "Ecovillages and Sustainable Communities", mających na celu rejestrowanie rozproszonych wysiłków ludzi żyjących w ekowioskach na całym świecie i ukazanie filozofii i zasady ich działania.

chrząszcz - rynnica topolowa Dużą pomocą dla ruchu było pojawienie się Internetu, jako narzędzia międzynarodowej sieci porozumienia. Na konferencji zorganizowanej przez "Findhorn Foundation" w Szkocji w 1995 r. o nazwie "Ecovillages and Sustainable Communities Models in 21st century" pojawiło się 400 uczestników z całego świata oraz kolejnych 300, których odesłano z braku miejsc. Na tej konferencji powstała Global Ecovillages Network, która postawiła sobie dwa cele: umocnienie sieci wewnętrznej komunikacji oraz przekazywanie doświadczeń wspólnot ekowioskowych politykom i opinii publicznej. Dziś GEN niesie przesłanie z ekowiosek do głównych grup rządowych i społecznych. Jest kluczowym uczestnikiem programu treningowego ONZ stworzonego w celu pomocy lokalnym społecznościom we wprowadzaniu Agendy 21. Posiada również status konsultanta jako organizacja pozarządowa w ONZ, reprezentuje ekowioski na takich wydarzeniach jak: "The World Summie on Sustainable Develepoment" oraz "The World and European Social Forums".

Podanie liczby istniejących ekowiosek w dużej mierze zależy od tego, jak i co się liczy. Przykładem jest Sarvodaya, członek GEN, współpracująca z około 17 tys. wiosek ze Sri Lanki. Czy liczyć ją należy jako jednego członka GEN czy jako 17 tys.? Z kolei jeden z członków sieci w Senegalu współpracuje z 350 ekowioskami. Podobnie 13 europejskich członków GEN to w istocie narodowe sieci ekowiosek.

Nie ulega wątpliwości, że jest to ruch ważny, o dużym zasięgu, który nadal się rozwija. Aby zobaczyć, jak różne elementy, składające się na ruch ekowiosek, tworzą razem piękną i twórczą harmonię, powróćmy do początku - wioski Mbam w senegalskim Petite Cŏde. Mbam jest jedną z 20 wiosek, które są akredytowane jako ekowioska w Senegalu (20 następnych czeka na akredytację). Już teraz wieśniacy z Mbam wzięli udział w rekultywacji namorzynów, odnowieniu drzewostanów leśnych, tworzeniu permakultury. Mieszkańcy wioski są szkoleni na trenerów. Obecnie przeprowadzany jest projekt dzielenia się nowo nabytymi umiejętnościami z sąsiednimi wioskami. GEN w Senegalu planuje stworzyć w Mbam jedno z 4 regionalnych centrów badań, szkoleń i prezentacji zrównoważonych technologii.

Senegal jest jednym z międzynarodowych centrów edukacyjnych. Studenci przyjeżdżają tutaj z Ameryki Północnej i Europy – niektórzy samodzielnie, niektórzy za pomocą programu "The Living Routes", który oferuje studentom zaliczanie semestrów w ekowioskach w Indiach, Szkocji i USA oraz w Senegalu. Ponad 200 takich studentów przewinęło się przez Senegal przez ostatnie 5 lat. Przed przyjazdem do Senegalu jest im oferowana pomoc przez przypisanego każdemu z nich partnera – studenta z Senegalu, który pomaga im stworzyć projekt badań.

Stwarza to wspaniałą możliwość obopólnej nauki oraz budowania międzynarodowej świadomości. W kraju, gdzie masowa turystyka wciąż przynosi skutki w postaci seksualnego molestowania dzieci i lekceważenia biedniejszej kultury, jest to prawdziwie inspirujące: obserwowanie tak bogatych i wzajemnie korzystnych ludzkich kontaktów.

drewniany mostek Zrównoważone technologie stosowane są tak, aby odpowiadały na potrzeby ludzi, respektowane są tradycyjne wierzenia i zwyczaje kulturowe, są przywracane są zdrowe relacje między społecznościami. Dzięki temu świat w całkiem prosty sposób staje się lepszym miejscem. Ruch ekowiosek umożliwia wzmocnienie więzi między Północą a Południem, środowiskiem i rozwojem, duchowością, kulturą i naturą. Ruch jest wciąż młody i potrzebuje pionierów. Niesie pomoc ludziom i wspólnotom w realizacji ich najskrytszych marzeń.

Tekst oryginalny: J. Dawson pdf The Ecovillage Dream Takes Shape (65.11 KB)

WWW: The European Ecovillage Network