Hotele dla zapylaczy

Gosia Kowalska

Ogromna rzesza dziko żyjących zapylaczy co roku szuka miejsc do wylęgu. To coraz trudniejsze zadanie. Z krajobrazu zniknęły kryte strzechą domy z gliny lub drewna, które stanowiły dla nich dogodne miejsca lęgowe. Postanowiliśmy pomóc tym pożytecznym owadom.

12 października 2015 roku w Przybrdzie odbyły się warsztaty budowania hoteli dla dziko żyjących zapylaczy. Drewniane domki wypełnialiśmy tym, co te owady lubią najbardziej - suchą trzciną, pociętymi pędami bambusa, kawałkami drewna z nawierconymi otworami, słomą. Dzikie, żyjące samotnie pszczoły najchętniej składają jaja właśnie w pustych łodygach lub dziurkach w drewnie. Po złożeniu jaja rurki są zasklepiane i w takim przytulnym miejscu zachodzi cały cykl rozwojowy owada. Dzikie zapylacze to bezcenni pomocnicy każdego ogrodnika - dzięki ich pracy możemy cieszyć się dorodnymi warzywami i owocami.

hotele dla zapylaczy

Już od wczesnej wiosny dzikie pszczołowate będą w Przybrdzie mile widziane. Wykonane przez dzieci hotele zostaną powieszone na ścianach budynków i drzewach.

Warsztaty odbyły się w ramach projektu „Zaprzyjaźnij się z pszczołami" realizowanego przez Stowarzyszenie Wiejskie „Zielona Przestrzeń" w partnerstwie z Fundacją „Zielona Nadzieja". Projekt realizowany jest ze środków Global Greengrants Fund.

logo sponsora